Вид на жительство:

Bид на жительство, czyli jak kto woli karta pobytu. Jest to  dokument legalizujący nasze przebywanie na terytorium Ukrainy. Podobnie jak w Polsce, przyznawane są 2 typy kart - "временный вид на жительство" i "постоянный вид на жительство"  (Karta czasowego i karta stałego pobytu). Kartę czasowego pobytu do końca 2011 roku  można było otrzymać jedynie w oparciu o pozwolenie na pracę na terytorium Ukrainy. Obecnie, tj od 2012 można się również starać o kartę czasowego pobytu również na podstawie ślubu z obywatelem/ką Ukrainy. Nowa ustawa, która to reguluje to ustawa nr 3773 Засади правового статусу іноземців та осіб без громадянства . W pkt 13 pojawił się nowy zapis

"Cudzoziemcy, którzy przybyli na Ukrainę w celu założenia rodziny, ślubu z obywatelem Ukrainy, mają możliwość aplikować o "временный вид на жительство"

Problemem jest to, iż mimo podpisana ustawy przez prezydenta 26 grudnia 2011 roku, postanowienia, które regulują co , jakie dokumenty, w jakim porządku składać, nie zostały zaktualizowane. Stąd ciężko rzec jak to wygląda w praktyce (Marzec 2012). Bременный вид на жительство przynają tylko na jeden rok. Stąd każdego roku akcja gromadzenia papierków i płaszczenia się przed ukrainskimi urzędnikami się powtarza.

W przypadku karty stałego pobytu jego posiadaczem może się stać osoba będąca  w ślubie z obywatelem Ukrainy powyżej dwóch lat. Są jeszcze inne przypadki, jak narodziny dziecka, opieka nad obywatelem ukrainskim itp. Niemniej szczegółów nie znam. W przypadku posiadania karty stałego pobytu mamy te same prawa co obywatel ukrainski. Tj nie potrzebne jest nam pozwolenie na prace, żadne wizy itp. Nie uzyskamy tylko prawa głosowania i możliwości zaciągania się do armii.

Poniżej, mój opis nt tego jak zdobywałem kartę czasowego pobytu na podstawie pracy na Ukrainie.

Nie powiem, lekko się przeraziłem, gdy zobaczyłem spis dokumentów, które musiałem dostarczyć by otrzymać druczek ze starego kartonu, na którym widnieje moje zdjęcie i adres.

Ten druczek jednak, dokumentuje, że legalnie zamieszkujemy na Ukrainie pod wskazanym na dokumecie adresem. To dla obcokrajowca bardzo ważny dokument. Przyda się w banku przy zakładaniu konta, przy kontrolach poszportowych. Mi się przydał również przy kontrolach drogowych :)

Powracając do samego dokumentu. Oj sporo, przyszło mi się najeździć. Poniżej znajdziecie opis jak to najlepiej zrobić. Pozwoliłem sobie także przedstawić wszystkie "przygody" by w przyszłości ich uniknąć.

Zaczynamy?

Poniżej spis dokumentów:

1. Kopia paszportu potwierdzona notarialnie,

2. Kopia pozwolenia na pracę potwierdzona notarialnie,

3. Kopia dokumentu z uzyskanym ukrainskim NIPem

4.Kopia świadectwa rejestracji firmy,

5. Kopia Regonu firmy (chyba tak to można przetłumaczyć)

6. Kopia dokumentu n/t rachunku otwartego w banku dla firmy

7. Potwierdzenie o niekaralności na terytorium Ukrainy,

8. Badanie na AIDS

9. Badanie na Gruźlicę,

10. Badanie na obecność narkotyków w organiźmie,

11. Umowa najmu, lub właśności do mieszkania zarejestrowana w ŻEKie,

12. Potwierdzenie z ŻEKu nr 3 - o tym że wynajmujący nie mają nic przeciwko wobec zarejestrowania "Inostranca" u nich w domu,

13. Kopia ubezpieczenia na rok - koszt ok 500 UAH,

14. 6 fotografi,

15. Potwierdzenie opłat wszystkich dokumentów w głównym OVIRze - bodajże 6 kwitków,

16. 4 koperty

17. Potwierdzenie że nie zalegamy z podatkami,

18. Wypełniony wniosek (w załączniku)

+ Ogromne pokłady cierpliwości.

Zdobywanie dokumentów wyglądało następująco:

Najpierw zacząłem od badań lekarskich na gruźlicę, AIDS oraz badań na obecność narkotyków.

Badania na obecność AIDS kosztuje 90 UAH, jeżeli zaś nie zależy wam na czasie, można się zgłosić po kilku dniach i zapłacić 45 UAH. W moim przypadku na czasie mi zależało, a samo badanie robiłem pod następującym adresem.

Киевская городская санитарно-эпидемиологическая станция, лаборатория профилактыки и борбы со СПИДом.  ул. Эстонская, 3 (метро Нивки)

Czysto, schludnie i szybko. Zapłaciłem 90 UAH i otrzymałem potwierdzenie, iż jestem czysty.

W przypadku badań na obecność gruźlicy, udałem się do przychodni znajdującej się w moim regionie. Zapłaciłem 20 UAH i na przedpotopowym rentgenie prześwietlili mi klatkę.

Po kilku dniach odebrałem wyniki, które mówiły że jestem zdrów.

Przy zdobywaniu zaświadczenia pod kątem obecności narkotyków udałem się do przychodni na  ул. Энтузиастов 49. Lawirując po różnych częściach budynku dotarłem na ostatnie piętro na strychu i stanąłem na końcu sporej kolejki.

Gdy przyszła moja kolej zarejestrowałem się w recepcji, dostałem dowód wpłaty i z nim udałem się do pobliskiego banku. Po zapłaceniu i powrocie, stanąłem w drugiej kolejce - do lekarza, który pobierał mi krew. Krew z palca została pobrana i po 1 godzinie mogłem przyjśc do kolejnego lekarza. Tym razem po wyniki.

Przyjął mnie młody lekarz, tuż po studiach, który zaczął się pytać kiedy ostatni raz piłem alkohol i jak często go spożywałem. Ostrzegam, szukają naiwnych by skołować człowieka i zarobić trochę na boku. Zawsze mówcie, że ostatni raz alkohol piliście powyżej 10 dni od daty badania. A najlepiej nie tylko tak mówcie, ale i róbcie. Nie będą się mogli do czego przyczepić.

Bierze się to ponoć z tego, iż badanie krwi można przeprowadzić, rzekomo, tylko po 10 dniach od daty ostatniego spożycia alkoholu. Nawet jeżeli to był kieliszek wina do obiadu. W innym przypadku badanie może być niewiarygodne, i trzeba będzie je powtarzać. Wiadomo, gdy się człowiekowi śpieszy to nie myśli logicznie i czasami daje się nabrać. Ja się nabrałem i powiedziałem prawdę - piłem 7 dni temu, kieliszek wina do obiadu. A że badań nie chciałem powtarzać, bo czas i w ogóle, - zapłaciłem 50 UAH. Moja pierwsza wzjatka na Ukrainie. Wtedy pomyślałem że pewnie nie ostatnia...

Kolejny dokument, który udało mi się zdobyć to zaświadczenie o niekaralności na terytorium Ukrainy. Wybrałem opcję łatwiejszą, tzn dostarczyłem firmie prawniczej swój poświadczony notarialnie paszport oraz 250 UAH i po 4 dniach miałem zaświadczenie w ręku.

Zaświadczenie to można ponoć zdobyć osobiście i zapewnie dużo taniej w pewnym urzędzie na ул. Трёхсвятительская. (dokładny adres wkrótce). Ja poszedłem na łatwiznę gdyż zdobywanie pozostałych dokumentów dostarczyło mi już wrażeń w wystarczającym stopniu.

(Dop. wrzesień 2011)

Tanio i sprawnie można zaświadczenie zdobyć w tym miejscu: Киев, Кловский спуск, 13, офис 1, тел. (044) 451-44-53

Czynne od 9 do 18, dni robocze, przerwa 13-14

Termin wystawienia – 3 dni, cena – do 85 гривен

 

Ubezpieczenie na życie, które jest wymagane to strahovka  Укрiнмедстрах o warości 500 UAH. W moim przypadku zdobyłem ją na вул. Олеся Гончара, 65   www.pro100.com.ua/

 Kolejne dokumenty zdobywałem w Żek'u - (Coś na kształt urzędu dzielnicowego, który odpowiadał za rejon w którym mieszkałem). Należy tam się udać z właścicielami lokum, które wynajmujemy i postępować wg instrukcji pracowników. Tj wypełnić kilka formularzy + właściciel musi napisać zaświadczenie, iż wyraża zgodę na przebywanie danego lokatora w soim lokum.

Ogólnie nie jest to takie straszne, a łączne nakłady jakie musiałem ponieść to ok 90 UAH. Po kilku dniach odebrałem wszystkie dokumenty.

Kolejne dokumenty powinna zdobyć i przygotować firma, którą nas zatrudnia. Nie powinno to być trudne dla ich przedstawicieli

Gdy już zgromadzimy wszystkie dokumenty możemy się udać do centralnego OVIRu - улица Березняковская 4А. Wcześniej jednak sprawdzając, czy dany inspektor, który będzie rozpatrywał naszą sprawę przyjmuje w naszym dniu.

Na spotkaniu inspektor, która nas obslugiwała, przejrzała wszelkie dokumenty i właśnie wtedy wyszedł "zonk" o którym wspominałem. Tj wjechałem na Ukrainę 2 dni przed terminem rozpoczynającym wizę w paszporcie. Mówiąc wprost, musiałem przez weekend polecieć do Polski i zaraz wrócic.

Przy następnej wizycie wszystkie dokumenty były prawidłowe, formalności były spełnione i spokojnie mogliśmy złożyć cały pakiet dokumentów.

Łącznie z urzędowymi opłatami, w wysokości ok 300 UAH.

Po dwóch tygodniach mogłem się udać ponownie do Oviru i odebrać papiery tymczasowego rezydenta. Na starym, żółtawym kartonie widniała moja fotografia i miejsce tymczasowego zameldowania.

Od tego dnia w pełni zalegalizowałem swój pobyt na Ukrainie, śmiało mogłem się już skupić na pracy.

 

 

 

 

AttachmentSize
OVIR 1.jpg1.2 MB
OVIR 2.jpg1.04 MB
Kijów i nie tylko I Wiza I Praca I Mieszkania I Transport I Kolej I Ceny I Odessa I Symferopol I Donieck
Polityka i gospodarka I Nowa Europa Wschodnia  I  Ośrodek Studiów WschodnichWPHiI I Kolegium Europy Wschodniej

Turystyka i porady I Blog o Ukrainie  I  PoradyABC Ukrainy

Popularna prasa I Rzeczpospolita  I  KyivPostKommiersantKorespondent I Zahid

 Inne I  Galeria kolegi I Portal Marketera I