30 listopad

We wtorek, po powrocie do domu, jako nałogowy przeglądacz internetu odpaliłem kompa. Przeczytałem newsy, które wydarzyły się u nas i na Ukrainie. Wiadomo, na pierwszym miejscu zima i przymrozki w polskich miastach, kolejne newsy to wikileaks itp. No i oczywiście to, że autostrady nie będą w pełni wybudowane do Euro 2012.

Niemniej z tym ostatnim newsem, to było wiadomo już od dawna...

Czytam dalej, a tutaj okazuje się, iż 2 mln mieszkańców Kijowa zostało pozbawionych ogrzewania. Firma ciepłownicza była bowiem zmuszona odciąć dopływ ciepłej wody, gdyż nie opłaciła ok 1mld UAH długu za gaz. Pieniądze na ten dług miała otrzymać od miasta, niemniej skończyło się tak jak zawsze. Będą cierpieć Bogu ducha winni, zwykli mieszkańcy.

Przestraszony sprawdziłem kaloryfery - grzały jak zawsze. W tym przypadku "jak zawsze" oznaczało, iż można się poparzyć. Widocznie jesteśmy tymi szczęściarzami, których odcięcie ciepłej wody ominęło.

Kolejna rzecz, która przykuła moją uwagę, to weto prezydenta Ukrainy wobec nowego kodeksu podatkowego. Nie zgłębiając się zbytnio w niuanse tegoż kodeksu powiem tylko,  iż rząd przygotował nowe, kontrowersyjne rozwiązania które miał podpisać prezydent. Wg nowych ustaleń na uprzywilejowanej pozycji pozostałyby duże firmy, nadal płacąc 25% podatku. Straciliby za to malućcy - czyli SPD  Субъект Предпринательской Деятельности. (coś na podobieństwo jednosoobowych podmiotów gospodarczych). W wiekszości przypadków ich jedyny podatek to Единый налог. Stała suma, którą miesięcznie przedsiębiorca oddaje państwu. W zależności od rodzaju działalności jest to od 100 do 200 UAH. W przypadku gdyby kodeks wszedł w życie Единый налог, wzrósłby do 600 UAH. Prócz tego zlikwidowano by wiele zniżek, które do tej pory obowiązywały.

W ostatnich tygodniach, w obawie iż ten kodeks zostanie przyjęty, tysiące małych przedsiębiorców powychodziło na ulice protestować. Na jednym z takich wieców pojawił się nawet prezedent ze swą świtą. Niczym bogowie z Olimpu zeszli do ludu i spotkali się ze zwykłymi śmiertelnikami. Na takim spotkaniu jeden z przedsiębiorców zadał pytanie.

- Wiktor Fiodorowicz, Wy z nami?

-Da, ja z wami.

I wetując ten kodeks  Wiktor z Doniecka, rzeczywiście pokazał że jest z nimi.

Czy jednak na długo?

Jakoś tak dziwnie podejrzewam, że nie bardzo. A wydaje mi się wręcz, iż parlament to weto odrzuci i kodeks do nowego roku zostanie jednak przyjęty. Później nowy rok, święta, wolne - komu bedzie się chciało protestować? Tym bardziej, że zima nie rozpieszcza.

A Wiktor Fiodorowicz będzie mógł zawsze powiedzieć. Zawetowałem, zrobiłem co mogłem....

 

 

Kijów i nie tylko I Wiza I Praca I Mieszkania I Transport I Kolej I Ceny I Odessa I Symferopol I Donieck
Polityka i gospodarka I Nowa Europa Wschodnia  I  Ośrodek Studiów WschodnichWPHiI I Kolegium Europy Wschodniej

Turystyka i porady I Blog o Ukrainie  I  PoradyABC Ukrainy

Popularna prasa I Rzeczpospolita  I  KyivPostKommiersantKorespondent I Zahid

 Inne I  Galeria kolegi I Portal Marketera I