Wiza Schengen:

Święta już od dawno mieliśmy zaplanowane w Polsce. I o ile dla mnie z wyjazdem nie było problemu, o tyle Liuda musiała wcześniej zdobyć wize Schengen.

Najpierw zaczęliśmy od tego, iż moi rodzice złożyli wszystkie dokumenty do Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku, umożliwiające zdobycie i zarejestrowanie w ewidencji zaproszeń, zaproszenia dla cudzoziemca.  Wymagane dokumenty

Ojciec udał się tam osobiście, zapłacił 45 zł i po 30 dniach mógł zaproszenie odebrać osobiście. (Konieczny jest odbiór osobisty)

Zaproszenie to następnie zostało wysłane do Kijowa. My zaś, tj Liuda i ja, zarejestrowaliśmy się wcześniej  na stronie konsulatu i wypełniliśmy e-wniosek. Prócz tego LIuda musiała przygotować następujące dokumenty:

- Kserokopie paszportu wewnętrznego (ukrainski dowód osobisty)

- Kserokopie wszystkich wiz Schengen,

- Kserokopia ubezpieczenia medycznego,

- Zaświadczenie z pracy nt/ stanowiska, czasu pracy,

- Potwierdzenie że w czasie wyjazdu na terytorium Schengen pracownik będzie przebywał na urlopie,

- potwierdzenie o dochodach, (Kserokopia karty kredytowej, wypis z bankowego rachunku),

- Wydruk wniosku wizowego.

Po wypełnieniu e-wniosnku, termin spotkania wyznaczyliśmy na środę 8 grudnia. Zestresowani, wraz z wszystkimi dokumentami udaliśmy się pod siedzibę konsulatu na ul. Chmielnickiego. Liuda zniknęła za drzwiami by po 10 min wyjść.

Wszystko przebiegło ponoć szybko i sprawnie, a pani w ambasadzie nawet nie chciała żadnych dokumentów potwierdzających że mieszkam w Kijowie i jestem zameldowany w mieszkaniu Liudy. Tylko powiedziała.

- Nawet Pani sobie nie wyobraża jak trudno jest zdobyć  takie oficjalne zaproszenie z Polski...

Oznaczałoby to, iż nie musimy się matwić o przyznanie wizy. Niemniej do wtorku, 14 grudnia trochę przeżywaliśmy. Jak się okazało niepotrzebnie.

Jedynie na co zwrócono nam uwagę, to iż opłata za wizę tj 35 Euro, została dokonana nie tego samego dnia co spotkanie w konsulacie, a kilka dni później. Nie wiem jakie ma to znaczenie, ale wspomnieć warto :)

Reasumując  wiza w paszporcie - śmiało mogliśmy szykować się więc do wyjazdu i świąt w Polsce.

Kijów i nie tylko I Wiza I Praca I Mieszkania I Transport I Kolej I Ceny I Odessa I Symferopol I Donieck
Polityka i gospodarka I Nowa Europa Wschodnia  I  Ośrodek Studiów WschodnichWPHiI I Kolegium Europy Wschodniej

Turystyka i porady I Blog o Ukrainie  I  PoradyABC Ukrainy

Popularna prasa I Rzeczpospolita  I  KyivPostKommiersantKorespondent I Zahid

 Inne I  Galeria kolegi I Portal Marketera I