9 maj - Dzień Zwycięstwa

Jeżeli spytać się przeciętnego Polaka co wydarzyło się 8 maja 1945 nie jestem pewien czy wszyscy odpowiedzą prawidłowo. Podobnie jak nie jestem pewien prawidłowej odpowiedzi wśród Ukrainców, Białorusinów i Rosjan. Gdy spytamy o 9 maja 1945 roku to zapewne jeszcze mniej rodaków poda "prawidłową" odpowiedź.

Natomiast prawie wszyscy przedstawiciele byłego ZSRR powiedzą -  "Dzień Zwycięstwa" (День Победы).

Narodowe święto dla jednych, propagandowe wydarzenie dla drugich. Dla większości dzień wolny od pracy.

Na Ukrainie, jak i w pozostałych państwach byłego ZSRR za datę kapitulacji nazistowskich Niemiec przyjmowany jest bowiem 9 maj. Należy również dodać, iż sama II wojna światowa jest dla nich mniej ważna niż Wielka Wojna Ojczyźniana (Великая Отечественная война) Pod tym pojęciem bracia ze wschodu rozumieją okres od ataku Niemiec na ZSRR 22 czerwca 1941 roku do dnia 9 maja 1945 roku. Ponoć to w tym dniu, w dzień wcześniej oficjalnie skapitulowanym Berlinie, rozradowani Rosjanie oddawali salwy w powietrze

 Żeby jeszcze dodać smaczku, dodam, iż nie wszyscy nasi wschodni sąsiedzi wiedzą co wydarzyło się 1 września 1939 roku. Coś co dla nas jest oczywiste, dla nich już nie bardzo. Żeby daleko nie szukać, wystarczy wejść na wikipedie i wyszukać informację o II wojnie światowej. Tyle że po rosyjsku. W jednym z podpunktów, a propo daty 1 wrzesień 1939 rok, jest ciekawa adnotacja казанная дата начала Второй мировой войны носит условный характер и оспаривается некоторыми исследователями" (Przedstawiona data rozpoczęcia II wojny św. ma charakter umowny i niektórzy badacze nadal ją kwestionują)

Nawet dla mnie, tj osobie która woli patrzeć w przyszłość niż przeszłość krew się trochę zalewa..

Niemniej, 9 maj jest tu świętem narodowym o sporej randze. Od lat czterdziestych do osiemdziesiątych był również okazją potwierdzającą "jedyną i słuszną" prawdę historyczną.

To ZSRR wygrał II wojnę światową.

Dumną i nie do końca prawdziwą spuściznę ZSRR niesie Rosja. Dla Ukrainy, ta spuścizna z roku na rok jest ponoć coraz cięższa.

Tradycja, wymaga bowiem tego dnia wielkiej parady wojska i wetaranów, pokazów historycznych itp rzeczy. Nie brakuje również częstowania kaszą wojskową i wystąpień miejscowych notabli. Przy okazji staje się również miejscem gdzie ścierają się różne poglądy polityczne. Najczęściej komunistów i nacjonalistów.

W tym roku pikanterii dodało również wcześniejsze wystąpienie Putina, w którym to stwierdził -  "W Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej wygrałaby i tak Rosja. Nawet gdyby Ukraina i inne kraje nie weszłyby w koalicję antyfaszystowską". 

Nie wszystkim tutaj to się spodobało.

Kolejną kontrowersyjną sprawą było to, iż wiosną parlament ukrainski zgodził się na wykorzystanie w tegorocznej paradzie czerwonej flagi z sierpem i młotem. Na zachodzie kraju spowodowało to liczne protesty. Na wschodzie i Krymie przyjęto to raczej z zadowoleniem.

A w międzyczasie, to jest od kilku tygodni miało miejsce kolejne utrwalanie "kampani prezydenckiej". Tym razem za pieniądze podatników, nie sponsorów ze wschodu.

Na Ukrainie, jak i w Rosji, przyjęte jest bowiem przed każdym ważnym wydarzeniem, umieszczanie na plakatach, bilboardach zdjęcia prezydenta państwa z jakąś nośną sentencją.

W przypadku 9 maja plakatów było mnóstwo, a z każdego z nich spoglądał uśmiechnięty Wiktor J.

Sama parada zaczęła się w poniedziałek o 10.00, tradycyjnie już na Chreszczatik i Majdanie. Nowością było jednak to, iż wstęp był nie dla wszystkich. Na plac i główną ulicę mogli wejść jedynie szczęśliwi posiadacze zaproszeń. Dostępu bronili mundurowi i specjalne bramki - wykrywacze niebezpiecznych narzędzi :)

Z łatwością dało się jednak zauważyć - symbole dawnego ZSRR były w użyciu. Poniżej widok na platformę

To z tej platformy przemawiał Wiktor Janukowicz. Ponoć krócej niż poprzednicy.

A poniżej kilka fotek z parady wojskowej, która miała miejsce.

Jedna z pamiątek po uczestnikach parady :)

Poniżej jeden z głownych aktorów tego dnia - weteran II wojny światowej. Na ten dzień w roku wszyscy z nich czekają z niecierpliwością. I nie chodzi tu tylko o materialne przywileje, które mogą tego dnia zyskać. (Przez okres kilku ostatnich lat, babcia Liudy otrzymała w Turkmenistanie kilka telewizorów, mikrofalówek i innych sprzętów AGD)

W tym dniu, co by nie mówić o samym święcie, są znowu w centrum uwagi. Młodzież dziękuje wylewnie, piękne i młode dziewczyny składają na ich ramiona bukiety kwiatów, wiele osób zaprasza do restauracji, miejscowi notable wychwalają i zapewniają iż zajmą się ich problemami...

I ponownie, schorowani 80-90 latkowie, zapomniani i w wielu przypadkach samotni, żołnierze z czasów II wojny światowej stają się bohaterami. Tym razem,  jednego dnia.

A z każdym rokiem jest ich coraz mniej.

Poniżej przedstawiciele koalicji antyhitlerowskiej. Zgadnijcie z jakich są krajów?

Sztandar zwycięstwa z charakterystycznymi symbolami pojawiał się często. Dla zainteresowanych dodam, iż na sztandarze widnieje napis: 150 Dywizja, Order Kutuzowa 2 klasy, 'Idrickaja' Dywizja, 79 Korpus Armijny , 3 Armia Uderzeniowa, 1 Front Białoruski.

Na zdjęciu poniżej, nie do końca oddali realność tamtejszych czasów, ale co tam...

I na koniec zebranie przedstawicieli partii komunistycznej spod stacji metra Arsenal. Z wiadomych względów również cieszyło się popularnością. Jack Sparrow chyba nie byłby zadowolony z towarzystwa.

 

 

 

 

 

Kijów i nie tylko I Wiza I Praca I Mieszkania I Transport I Kolej I Ceny I Odessa I Symferopol I Donieck
Polityka i gospodarka I Nowa Europa Wschodnia  I  Ośrodek Studiów WschodnichWPHiI I Kolegium Europy Wschodniej

Turystyka i porady I Blog o Ukrainie  I  PoradyABC Ukrainy

Popularna prasa I Rzeczpospolita  I  KyivPostKommiersantKorespondent I Zahid

 Inne I  Galeria kolegi I Portal Marketera I