30 sierpień 2011 - Korki

Dziś Liuda, z racji późniejszego wyjazdu z pracy, postanowiła mnie zabrać po drodze powrotnej. Umówiliśmy się na skrzyżowaniu, niedaleko metra Pietrovka.

Gdy podszedłem do skrzyżowania, ruch był w miare normalny.  Niemniej 10 minut czekania utwierdziło mnie w przekonaniu, iż dziś przez Most Moskiewski szybko się nie przedostaniemy.

Praktycznie cała ulica stała, a wraz z nią Liuda - gdzieś tam w korku który narastał z każdą chwilą. 

Mój brak cierpliwości dał znowu znać o sobie i wyruszyłem piechotą. Z nadzieją że po jakimś czasie Liuda mnie dogoni i zabierze.

Niestety nie było mi to dane.

Po przejściu około 3 km poznałem przyczynę  "probki"- wypadek motocyklisty i 2 aut na moście. Wszyscy cali i żywi, niemniej ulica praktycznie nieprzejezdna.

Trzeba więc było maszerować dalej.

Niemniej, dzięki temu  dowiedziałem się w końcu, ile potrzebuję czasu na dojście do domu od najbliższej stacji metra.

Równe  - 1 godzina i 50 min. 

Dobrze że na tym "wygnajewie" będę pomieszkiwał jeszcze tylko przez kilka miesięcy.....

 

Kijów i nie tylko I Wiza I Praca I Mieszkania I Transport I Kolej I Ceny I Odessa I Symferopol I Donieck
Polityka i gospodarka I Nowa Europa Wschodnia  I  Ośrodek Studiów WschodnichWPHiI I Kolegium Europy Wschodniej

Turystyka i porady I Blog o Ukrainie  I  PoradyABC Ukrainy

Popularna prasa I Rzeczpospolita  I  KyivPostKommiersantKorespondent I Zahid

 Inne I  Galeria kolegi I Portal Marketera I