25 luty 2013 - Przedłużenie karty czasowego pobytu

W tym roku jakoś przespałem zbliżający się  termin wygaśniecia "widu na żytielstwo"  (Karty czasowego pobytu). Cały czas byłem przekonany, że okres biegania z dokumentami wypadnie na marzec 2013. Trochę się więc zdziwiłem, gdy tydzień temu zorientowałem się że mój"wid na żytielstwo" wygasa 26 lutego. Taki malutki zong

Trochę się zaniepokoiłem, bo pomny doświadczeń z moją ulubioną urzędniczką w Kijowie (stary wpis) spodziewałem się ponownych problemów z otrzymaniem tego dokumentu.

W poniedziałek rano, udałem się na dyżur mojej ulubienicy. (Poniżej rozpiska dyżurów w centralnym OViRze. Za możliwe błędy w nazwiskach przepraszam)

Dyżury Inspektorów w Centralnym OVIRze (ул. Березняковская, 4А)
     
Голосивский    
Дарницкий pon 10.00 - 12.00, czw 14.00 - 16.00 Фітісова Олександра Андріівна
Соломянский    
Печерский    
Подільский wt 14.00 - 16.00, czw 10.00 - 12.00 Фадєєва Ирина Василівна
Дніпровский    
Оболоньский śr 14.00 - 16.00, pt 10.00 - 12.00 Михаилова Світлана Павлівна
Шевченківсьий    
Десняньский wt 10.00 - 12.00, pt 14.00 - 16.00  Стрелюк Світлана Леонтіївна
Святошинський    

 

 Wierzyć możecie lub nie, ale rozpoznałem kilka znajomych twarzy, które widziałem rok temu.

A kolejka jak zwykle była sporawa.

Gdy przyszła moja kolej, przedstawiłem w czym rzecz, po czym w opryskliwy sposób zostałem poinformowany, że mam zgromadzić takie same dokumenty jak rok temu i w czwartek przynieść wszystkie dokumenty.

Łatwo powiedzieć.

Pojechałem do centrum, gdzie przetłumaczyłem i notarialnie potwierdziłem kopię swojego paszportu (Przygotowanie w ciągu 2 h - koszt ok 150 UAH), wykupiłem ubezpieczenie na rok czasu (koszt 500 UAH) i zamówiłem zaświadczenie o niekaralności (koszt 90 UAH + 10 UAH opłata w banku). We wtorek Liuda przygotowała zaświadczenie o swoich dochodach oraz notarialnie potwierdziła wniosek, że bierze na siebie wszystkie koszty związane z moim przebywaniem na Ukrainie (koszt ok 150 UAH). Ja zaś,  w Żeku gdzie byłem zameldowany, uzyskałem formularz numer 3 (opłata 0,85 UAH) a w lokalnym OVIRze formularz numer 15. W środę  wywołałem 4 paszportowe zdjęcia na matowym tle, a wieczorem wypełniliśmy wszystkie wnioski.

W czwartek z dokumentami udaliśmy się na dyżur naszej Inspektor. Po odstaniu 1,5 h w kolejce dowiedzieliśmy się, że centralny OVIR nie zajmuje się już kartami czasowego pobytu przyznawanymi na podstawie ślubu!

To, że byłem u niej w poniedziałek i tej drobnej informacji mi nie dopowiedziała, już nie chciała słuchać. Stwierdziła jedynie - musicie to załatwiać w OVIRze, w którym jesteście zameldowani.

Był jednak malutki problem. LIuda jest zameldowana w jednym miejscu, a ja w drugim. (Dlaczego byliśmy zameldowani w innych mieszkaniach - patrzcie wpis.) Jak na złość, w 2012 wyszła nowa poprawka, która mówi o tym, że w takich przypadkach mąż i żona muszą być zameldowani w jednym miejscu.

Dimy, brata Liudy, który jest współwłaścicielem mieszkania, nie ma. Jego obecność jest zaś wymagana przy wszelkich sprawach meldunkowych.

Nowe mieszkanie oddają na dniach, niemniej nie zdążymy wypisać się ze starych miejsc i zameldować w nowym.

Znowu Zong.

Co robić?

Inspektor dzwoni do mojego lokalnego OVIRu i mówi żebyśmy tam się dowiadywali. Jak się później okazuje jej telefon ogromnie na pomaga.

Co niechętnie, niemniej sprawiedliwie przyznaję.

Gdy przyjechaliśmy, wiedzą już w czym rzecz i czekają na nas. Razem idziemy do inspektora, która właśnie powołuje się na nową poprawkę o wspólnym zamieszkaniu.

Dzwoni jednak do Szefa Szefów i po długiej rozmowie i wyjaśnieniach mówi, że zrobi wyjątek i przyjmie nasze dokumenty.

Musimy tylko zapłacić opłaty rejestracyjne - ok 96 UAH, zrobić ksero swoich paszportów oraz oddać zgormadzone wcześniej dokumenty.

Przy okazji okazuje się że zaświadczenie o niekaralności jest niepotrzebne.

Na ręce urzędniczki, tuż przed godziną 18.00  składamy następujące dokumenty:

- papierową teczkę,

- cztery koperty ze znaczkami,

- kopie aktu ślubu (oryginał pokazujemy),

- kopię ubezpieczenia (oryginał pokazujemy),

- kopię naszych kodów podatkowych (oryginał pokazujemy),

- 2 wypełnione wnioski - "Заява іноземця чи особи без громадянства про отримання посвідки на тимчасове проживання" oraz "Клопотання приймаючої сторони щодо оформлення іноземцеві та особі без громадянства посвідки на тимчасове проживання"

- notarialnie zatwierdzone tłumaczenie mojego paszportu,

- cztery zdjęcia - format paszportowy,

- zaświadczenie o dochodach Liudy,

- notarialne potwierdzenie, iż żona bierze na siebie wszelkie koszty związane z pobytem swego meża na Ukrainie,

- kserokopie naszych paszportów,

- dowody wpłaty,

- formularz numer 3 z Żeku,

- formularz numer 15 z tegoż że OVIRu,

W sobotę o 10.00 udaliśmy się do powyższego Oviru gdzie otrzymałem kolejną pieczątkę w paszporcie - The temporary residence permit issued oraz przedłużenie na rok w swojej karcie czasowego pobytu.

Mówiąc szczerze nadal jesteśmy w szoku, że wszystko poszło tak sprawnie i szybko.

 

 

 

Kijów i nie tylko I Wiza I Praca I Mieszkania I Transport I Kolej I Ceny I Odessa I Symferopol I Donieck
Polityka i gospodarka I Nowa Europa Wschodnia  I  Ośrodek Studiów WschodnichWPHiI I Kolegium Europy Wschodniej

Turystyka i porady I Blog o Ukrainie  I  PoradyABC Ukrainy

Popularna prasa I Rzeczpospolita  I  KyivPostKommiersantKorespondent I Zahid

 Inne I  Galeria kolegi I Portal Marketera I